Skip to content
Zaloguj się
0
Koszyk jest pusty.
Zaloguj się
0
Koszyk jest pusty.

Ogłoszenie upadłości administratora hipoteki na gruncie ustawy o obligacjach a dopuszczalność wyłączenia z masy upadłości nieruchomości przejętej na własność przez administratora

Monitor Prawa Bankowego 2022/06 Czerwiec

Administrator hipoteki wykonujący prawa i obowiązki wierzyciela hipotecznego we własnym imieniu, lecz na rachunek obligatariuszy, w ramach postępowania egzekucyjnego prowadzonego z nieruchomości stanowiącej przedmiot zabezpieczenia wierzytelności może dokonać przejęcia tej nieruchomości na własność w celu jej spieniężenia i rozdystrybuowania uzyskanych w ten sposób środków pomiędzy zabezpieczonych wierzycieli. W takiej sytuacji wątpliwości budzi określenie przynależności majątkowej nieruchomości, tj. czy wchodzi ona w skład majątku administratora hipoteki, czy obligatariuszy, których prawa administrator wykonuje. Problem ten ma istotny walor praktyczny w przypadku, gdy dochodzi do ogłoszenia upadłości administratora hipoteki.

Norbert Frosztęga

Mateusz Waberski

Zaliczenie nieruchomości do majątku upadłego administratora hipoteki kreuje ryzyko pokrzywdzenia obligatariuszy. Wskutek zakwalifikowania nieruchomości do składników masy upadłości administratora zostaliby oni zmuszeni do partycypowania w dystrybucji dywidendy upadłościowej wespół z innymi wierzycielami administratora.

W pierwszej kolejności należy ustalić, czy umieszczenie przejętej nieruchomości w spisie inwentarza sporządzanym przez syndyka jest w takiej sytuacji zasadne. Następnie trzeba zastanowić się – o ile będą ku temu podstawy – nad możliwością wyłączenia nieruchomości z masy upadłości administratora hipoteki. Jeśli odpowiedź na ostatnie z pytań okaże się pozytywna, należy rozważyć, kto jest uprawniony do żądania wyłączenia z masy upadłości nieruchomości przejętej przez administratora na własność. 

Podstawa prawna instytucji administratora hipoteki

Przeprowadzenie analizy omawianego zagadnienia prawnego wymaga w pierwszej kolejności ustalenia bazy normatywnej, która określi zakres właściwych przepisów podlegających interpretacji. Wbrew pozorom instytucja administratora hipoteki nie jest w prawie polskim unormowana jednolicie. Odrębne uregulowania wprowadzono w art. 682 u.k.w.h.[1] oraz art. 31 u.o.[2] (którego dotyczy przypadek analizowany w niniejszym artykule). Nadmienić należy, że aktualnie obowiązująca ustawa o obligacjach w 2015 r. zastąpiła wcześniejszy akt prawny o tym samym tytule pochodzący z 1995 r.[3]. Artykuł 7 u.o. z 1995 r. w swej treści zasadniczo odpowiadał założeniom obecnie obowiązującego art. 31 u.o. Tym samym dorobek doktryny i orzecznictwa powstały na tle art. 7 u.o. z 1995 r. można w zasadzie bez przeszkód odnosić również do obecnego stanu prawnego odnośnie do administratora hipoteki.

Wychodząc z powyższych założeń, należy zaznaczyć, że dwutorowość regulacji wynika z tego, że explicite wyłączono zastosowanie art. 682 u.k.w.h. do administratora hipoteki ustanawianego w związku z zabezpieczeniem wierzytelności obligatariuszy (art. 7 ust. 1b u.o. z 1995 r.). Ustawodawca zabieg ten uzasadniał w sposób następujący: „Z uwagi na możliwą dużą liczbę obligatariuszy, którzy mogą nawet nie być zidentyfikowani (w przypadku emisji obligacji na okaziciela), oraz istniejące już w ustawie o obligacjach uregulowania dotyczące ustanowienia hipoteki (następuje to w drodze jednostronnej czynności prawnej emitenta) stosowanie do administratora hipoteki zabezpieczającej wierzytelności z obligacji przepisów o administratorze hipoteki, zawartych w art. 682 u.k.w.h. byłoby bezprzedmiotowe (jak np. art. 682 ust. 1 u.k.w.h.) albo niewłaściwe lub znacznie utrudnione (zwłaszcza art. 682 ust. 5-7 u.k.w.h.)”[4].

Uregulowania dotyczące administratora w u.k.w.h. mają znaczenie, jak to niżej zostanie wykazane, odnośnie do zaliczenia hipoteki do majątku administratora bądź obligatariuszy. Najnowsze orzecznictwo Sądu Najwyższego zdaje się formułować poglądy na temat przynależności majątkowej hipoteki w kontrze do uregulowań zamieszczonych w u.k.w.h. Zaliczenie nieruchomości do majątku administratora bądź samych obligatariuszy (w następstwie przejęcia nieruchomości na własność w postępowaniu egzekucyjnym) wydaje się niemożliwe bez określenia majątkowej proweniencji zabezpieczenia hipotecznego.

Przynależność majątkowa hipoteki – stanowiska prezentowane w literaturze

Zapatrywania doktryny na przynależność majątkową hipoteki są niejednolite. W odniesieniu do instytucji administratora hipoteki unormowanej w u.k.w.h. z łatwością odnaleźć można stanowcze głosy, których konkluzje pozostają wobec siebie po przeciwnych stronach. Poglądy, według których nie ma możliwości przypisania hipoteki do majątku wierzycieli, opierają się na założeniu, że ustawodawca, wprowadzając w u.k.w.h. konstrukcję administratora, nie przyjął konstrukcji wspólności hipoteki (łącznej albo w częściach ułamkowych)[5]. Wskazuje się, że hipoteka należy do majątku administratora, zaś zabezpieczone nią wierzytelności – do majątku wierzycieli[6]. Niektórzy autorzy przynależność tę uzasadniają istotą konstrukcji zastępstwa pośredniego. Konstrukcję taką niewątpliwie zastosowano w przypadku instytucji administratora hipoteki[7]. Po drugiej stronie natomiast występują poglądy, które wskazują na wyłącznie upoważniające skutki zawarcia umowy powołującej administratora hipoteki. Oznacza to, że wierzyciele uzyskują hipotekę, która na zasadzie wyłączności jest wykonywana przez administratora[8]. Inni autorzy podkreślają rozszczepienie przynależności majątkowej hipoteki – formalnie należy do administratora, ale materialnie przysługuje wierzycielom hipotecznym[9].

Zdaniem T. Czecha za przyjęciem koncepcji przypisującej hipotekę do majątku administratora przemawia więcej argumentów: 1) pominięcie licznych problemów związanych z określeniem statusu majątkowego hipoteki (wspólność łączna, w częściach ułamkowych czy wspólność innej konstrukcji), które pojawiają się w koncepcji zaliczającej ją do majątku wierzycieli, 2) zbliżenie sytuacji administratora hipoteki (jako zastępcy pośredniego) do innych przypadków w prawie polskim, gdy zastępca w imieniu własnym, ale na rachunek zastępowanej osoby ma nabyć dla niej określony składnik majątkowy (np. komis kupna), 3) wzgląd na bezpieczeństwo obrotu w czynnościach prawnych z osobami trzecimi, 4) umożliwienie przypisania administratorowi legitymacji procesowej (przy przyjęciu odmiennej koncepcji mogą istnieć co do tego wątpliwości),  5) stworzenie jednolitego modelu administratora, który stosuje się zarówno do zabezpieczeń akcesoryjnych (hipoteki, zastawu rejestrowego), jak i nieakcesoryjnych (np. przelewu lub przewłaszczenia na zabezpieczenie)[10].

Zestawienie poglądów doktryny na temat przynależności hipoteki do majątku administratora bądź wierzycieli prowadzi do konkluzji, że kwestia ta (przynajmniej na gruncie u.k.w.h.) pozostaje zagadnieniem spornym. Można przyjąć, że doktryna jednolicie identyfikuje administratora hipoteki jako zastępcę pośredniego, odmiennie rozumiejąc następstwa tej instytucji w odniesieniu do działania przez administratora w imieniu własnym, lecz na rachunek wierzyciela[11].

Uchwała SN z 27.02.2020 r. (III CZP 55/19)

Pewnym przełomem w omawianej kwestii jest uchwała SN z 27.02.2020 r.[12]: „Obligatariuszowi przysługuje legitymacja do dochodzenia od dłużnika rzeczowego zaspokojenia z nieruchomości obciążonej hipoteką zabezpieczającą roszczenia z obligacji wyemitowanych na podstawie ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. o obligacjach (…)”.

Powyższa konkluzja Sądu Najwyższego, choć zrodzona na gruncie problemu o charakterze procesowym, jest implikacją rozważań dotyczących kwestii materialnych ogniskujących się w zagadnieniu przynależności majątkowej hipoteki. W uzasadnieniu podjętej uchwały Sąd Najwyższy referuje spór, który powstał w tej kwestii w odniesieniu do administratora ustanowionego na podstawie przepisów u.k.w.h. Przywołuje również spór, jaki toczy się w przypadku hipoteki zabezpieczającej obligacje, zastrzegając jednak, że jest on mniej zaogniony: „Podobny spór toczy się także na gruncie art. 7 u.o. z 1995 r., choć przewidziane tam odstępstwa od zasad ogólnych, w tym wyłączenie zastosowania art. 682 u.k.w.h., istotnie zmieniają jego podłoże normatywne. W konsekwencji, niektórzy autorzy, dopatrujący się po stronie »ogólnego« administratora hipoteki (art. 682 u.k.w.h.) tytułu prawnorzeczowego, w kontekście art. 7 u.o. z 1995 r. charakteryzują jego pozycję w sposób odmienny. Trafnie bowiem zwracają uwagę, czym inspirował się także Sąd pierwszej instancji, że Nowelizacja nie stwarza wystarczających podstaw dla stwierdzenia, iż jej mocą doszło do podmiotowej zmiany prawnorzeczowego przyporządkowania hipoteki zabezpieczającej wierzytelności obligatariuszy. W szczególności – w kontraście do art. 682 ust. 3 u.k.w.h., jak również rozwiązań przyjmowanych na gruncie art. 4 ustawy z 6.12.1996 r. o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów (…) – utrzymano regułę, że do ustanowienia hipoteki wystarcza oświadczenie woli właściciela nieruchomości, a więc jednostronna czynność prawna [por. wyrok SN z 26.04.2012 r. (III CSK 300/11), OSNC 2012, nr 12, poz. 144; por. też de lege lata art. 31 ust. 1 u.o. i postanowienie SN z 9.08.2018 r. (V CSK 406/17), OSNC 2019, nr 7-8, poz. 77]. Gdyby zaś hipotekę miał nabywać administrator, naturalne byłoby ustanowienie hipoteki w drodze umowy między właścicielem nieruchomości a administratorem. Utrzymano także w mocy wyłączenie zamieszczone w art. 7 ust. 3 u.o. z 1995 r., które byłoby zbędne, gdyby uznać, że ustanawiana hipoteka wchodzi do majątku administratora. W takiej sytuacji bowiem nie byłoby żadnych podstaw do twierdzenia, że zbycie obligacji powoduje przeniesienie hipoteki.

Niezależnie zatem od stanowiska co do prawnorzeczowego przyporządkowania hipoteki na gruncie art. 682 u.k.w.h. należy przychylić się do dominującego poglądu, że hipoteka zabezpieczająca wierzytelności obligatariuszy (art. 7 u.o. z 1995 r.) należy do ich majątku jako wspólne prawo rzeczowe. W związku z tym formułę, że administrator hipoteki wykonuje prawa i obowiązki wierzyciela hipotecznego we własnym imieniu, lecz na rachunek obligatariuszy, należy rozumieć jako szczególne upoważnienie ustawowe do wykonywania we własnym imieniu cudzego prawa majątkowego. Konstrukcja ta w prosty sposób wyjaśnia, dlaczego kompetencja administratora do wykonywania hipoteki nie jest nieograniczona i nie obejmuje np. uprawnienia do zrzeczenia się tego prawa rzeczowego [por. postanowienie SN z 26.11.2019 r. (IV CSK 416/18), niepubl.]”[13].

Ocena stanowiska SN

Trudno nie odnieść wrażenia, że Sąd Najwyższy – podzielając stanowisko o przynależności hipoteki ustanawianej na zabezpieczenie wierzytelności obligatariuszy na gruncie przepisów o obligacjach – oparł się na założeniach szczególnych tej konstrukcji i stojących w kontrze do uregulowań administratora hipoteki na podstawie u.k.w.h. Sąd zwrócił bowiem uwagę na kwestię braku umowy o ustanowienie hipoteki pomiędzy administratorem a właścicielem oraz wyłączenie zastosowania art. 2451 k.c. Przepis ten znosi – w razie przenoszenia obligacji hipotecznych – konieczność zawarcia dodatkowej umowy rozporządzającej zabezpieczeniem oraz dokonania wpisu do księgi wieczystej. Oznacza to, że wierzytelności zabezpieczone hipotecznie przechodzą na nabywcę obligacji wraz z hipoteką[14]. W glosie aprobującej do komentowanej uchwały T. Czech słusznie podkreślił, że Sąd Najwyższy nie zajął stanowiska co do przynależności majątkowej hipoteki ustanawianej na podstawie art. 682 u.k.w.h. Gdyby uznać, że wchodzi ona do majątku administratora, to dodatkowym argumentem za zaliczeniem hipoteki do majątku obligatariuszy jest wyłączenie zastosowania art. 682 u.k.w.h. przez art. 7 ust. 1b u.o. z 1995 r. (art. 31 ust. 5 u.o.). Autor ten wskazuje, że wprowadzenie takiego wyłączenia może sugerować, iż hipoteka zabezpieczająca wierzytelności z tytułu obligacji wykorzystuje inną konstrukcję normatywną niż przewidziana w art. 682 u.k.w.h., tj. że hipoteka przysługuje bezpośrednio obligatariuszom[15].

Krytycznym okiem na argumentację SN spogląda natomiast M. Kućka, który wskazuje, że kluczowe punkty wywodu SN o przynależności hipoteki do majątku obligatariuszy nie stanowią żadnego przełomu w rozstrzygnięciu tego zagadnienia. Autor ten forsuje tezę o jednolitym charakterze hipoteki jako wchodzącej w skład majątku wierzycieli. Argument płynący z braku umowy o ustanowienie hipoteki pomiędzy właścicielem nieruchomości a administratorem jest – w jego ocenie – bez znaczenia[16]. Autor ten zarzuca również opaczne rozumienie przez SN wyłączenia art. 2451 k.c. Opiera się ono na argumentacji, że gdyby hipoteka wchodziła do majątku administratora, to on zawierałby umowę przenoszącą hipotekę, podczas gdy wyłączenie to dotyczy przeniesienia wierzytelności hipotecznej, a więc zmiany wierzyciela, a nie administratora. Zbycie obligacji hipotecznej nie wymaga zawarcia odrębnej umowy przenoszącej hipotekę oraz konstytutywnego wpisu w księdze wieczystej[17].

Nie rozstrzygając o przynależności majątkowej hipoteki na podstawie przepisów ogólnych dotyczących administratora, uznać należy, iż brak jest obecnie wątpliwości co do tego, że hipoteka zabezpieczająca wierzytelności z tytułu obligacji wchodzi w skład majątku obligatariuszy[18]. Rola administratora hipoteki sprowadza się do wykonywania we własnym imieniu cudzego prawa majątkowego[19].

Paralelne wnioski można przyjąć, obserwując schemat funkcjonowania instytucji zastępstwa pośredniego w postępowaniu upadłościowym bądź sanacyjnym. Zarówno w pierwszym, jak i w drugim przypadku organ postępowania działa w imieniu własnym, lecz na rachunek dłużnika (art. 160 ust. 1 p.u.[20], art. 53 ust. 1 p.r.[21]). Istotę działania syndyka jako zastępcy pośredniego dobrze ujęto w literaturze przedmiotu: „Syndyk nie jest przedstawicielem bezpośrednim, albowiem przedstawicielstwo bezpośrednie zakłada działanie w cudzym imieniu (art. 96 k.c.). Tymczasem z mocy art. 160 ust. 1 p.u. syndyk działa we własnym imieniu. Syndyk nie działa jednak na własny rachunek, ale od razu na rachunek upadłego. W wyniku działania syndyka na rachunek upadłego nie ma potrzeby przenoszenie na drodze osobnej czynności tego, co uzyskał syndyk, albowiem skutki działania syndyka od razu (z mocy samego prawa) odnoszą się do majątku upadłego. W związku z ogłoszeniem upadłości upadły nadal jest podmiotem praw wchodzących w skład jego majątku. Skutkiem ogłoszenia upadłości bynajmniej nie jest wywłaszczenie upadłego, choć prawo własności upadłego i inne zostają mocno ograniczone w przepisach prawa upadłościowego. Upadły ograniczony jest przede wszystkim w możliwości rozporządzania swoim majątkiem (art. 75 ust. 1 p.u.). Kompetencje te upadły traci na rzecz syndyka (art. 173 p.u.). Z chwilą ogłoszenia upadłości upadły staje się niedziałającym właścicielem, a syndyk działającym niewłaścicielem. Innymi słowy, typowe atrybuty prawa własności składników majątkowych ulegają rozdzieleniu pomiędzy upadłego (dotychczasowego właściciela) i syndyka”[22]. Nie ma zatem wątpliwości, że syndyk – stawając do umowy sprzedaży nieruchomości upadłego jako zastępca pośredni – przenosi prawo własności znajdujące się w majątku upadłego, a nie w majątku syndyka.

Przynależność majątkowa nieruchomości przejętej na własność przez administratora hipoteki

Jak ustalono wyżej, hipoteka zabezpieczająca wierzytelności z tytułu obligacji wchodzi w skład majątku obligatariuszy. Do czyjego majątku należy przypisać nieruchomość przejętą na własność w ramach egzekucji toczącej się wobec dłużnika, który ustanowił zabezpieczenie? Rozstrzygnięcie tej kwestii ma decydujące znaczenie dla przesądzenia, czy taka nieruchomość jest składnikiem masy upadłości administratora hipoteki.

Również i w tej kwestii poglądy są dalece niejednolite. Można wyróżnić autorów, którzy (na gruncie instytucji administratora hipoteki uregulowanej w u.k.w.h.) wskazują, że przejęta nieruchomość wchodzi do majątku administratora, który zobowiązany jest przenieść jej własność na zabezpieczonych wierzycieli – zasady rozliczenia z wierzycielami powinna określać umowa o powołaniu administratora, a wobec ich braku, należy stosować odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 740 zd. 2 k.c.)[23]. Na możliwość przejęcia nieruchomości na własność, lecz inne następstwa co do zasad rozliczenia się z wierzycielami wskazuje S. Gurgul. Według powołanego autora administrator po przejęciu nieruchomości powinien zbyć nieruchomość i podzielić uzyskaną z tego tytułu sumę proporcjonalnie między wierzycieli[24]. W literaturze przedstawiane są także twierdzenia, które ze statusu administratora jako wierzyciela hipotecznego wyprowadzają wniosek, że przejęcie nieruchomości następuje do jego majątku. Wiąże się z tym obowiązek przeniesienia własności nieruchomości na rzecz wierzycieli bądź jej spieniężenia i podziału uzyskanych w ten sposób środków pomiędzy wierzycieli[25].

Biorąc pod uwagę wypowiedź Sądu Najwyższego, która uznaje hipotekę za składnik majątku obligatariuszy, należałoby uznać, że wierzycielem hipotecznym pozostają obligatariusze, zaś administrator wykonuje jedynie ich prawa i obowiązki, choć w imieniu własnym. Skutki prawnorzeczowe w związku z przejęciem nieruchomości na własność trzeba przypisać samym obligatariuszom. Wniosek ten wypływa z zasady surogacji, która przejawia się w zastąpieniu hipoteki należącej do majątku obligatariuszy prawem własności przedmiotu zabezpieczenia. Stanowisko takie jest wyrażane w doktrynie: „Administrator może również w niektórych sytuacjach zaspokoić się z przedmiotu hipoteki przez przejęcie go na własność (art. 982 § 3 i art. 984 § 1 i 2 k.p.c.; art. 111h § 3, art. 111i § 2 oraz art. 111j § 2 u.p.e.a.). Nie nabywa jednak wtedy nieruchomości do swojego majątku (nie jest to sytuacja podobna do zlecenia kupna lub komisu kupna), lecz rzecz ta od razu stanowi przedmiot współwłasności wierzycieli, których zastępuje (na zasadzie surogacji, skoro hipoteka stanowiła składnik ich majątków) – do czasu podziału lub zbycia przez administratora (administrator przypomina zarządcę, o którym stanowi art. 203 k.c.)”[26].

Należy podnieść dodatkowy argument. Wierzytelności hipoteczne przysługują wierzycielom, a w analizowanym przypadku – obligatariuszom. Jeśli na podstawie art. 984 § 1 k.p.c. dochodzi do przejęcia nieruchomości na własność, to ekwiwalentem, który podlega zaspokojeniu, jest wierzytelność wierzyciela hipotecznego. Na skutek przysądzenia własności wygasa wierzytelność obligatariuszy do kwoty znajdującej pokrycie w planie podziału. Niekonsekwentne byłoby wnioskowanie, że administrator, realizując uprawnienia wierzyciela hipotecznego, dokonuje swoistej zamiany wierzytelności zabezpieczonej hipotecznie przysługującej wierzycielom na prawo własności nieruchomości, które wchodzi w skład majątku administratora.

Wyłączenie z masy upadłości – różnice pomiędzy art. 63 a art. 70 p.u.

Wyłączenie z masy upadłości unormowano w kilku przepisach p.u., z których wymienić można art. 63-67a, art. 70-74, art. 121, art. 315 ust. 1 oraz art. 334 ust. 1 p.u. Na potrzeby niniejszego artykułu należy skupić się na dwóch grupach przepisów: art. 63-67a oraz 70-74 p.u. Mimo że pozornie przepisy te dotyczą tego samego zagadnienia oraz znajdują się w tym samym rozdziale zatytułowanym „Masa upadłości”, istnieje między nimi zasadnicza różnica. Pierwsza grupa przepisów dotyczy składników majątku, które należą do upadłego, jednak z pewnych przewidzianych ustawowo względów (np. o charakterze socjalnym) zadecydowano, że nie wchodzą one w skład masy upadłości z mocy prawa. Przepisy te wprowadzają wyjątki od reguły przewidzianej w art. 62 p.u., zgodnie z którą „w skład masy upadłości wchodzi majątek należący do upadłego w dniu ogłoszenia upadłości oraz nabyty przez upadłego w toku postępowania upadłościowego”. Masa upadłości obejmuje zatem każdy składnik majątku upadłego, chyba że w przepisie szczególnym przewidziano, iż składnik ten do masy upadłości nie jest zaliczany. Zgoła inaczej rzecz się przedstawia w przypadku instytucji wyłączenia z masy upadłości na podstawie art. 70 i n. p.u. W tej sytuacji chodzi bowiem o składniki majątku, które nie należą do upadłego, jednak z rozmaitych przyczyn znalazły się wśród elementów masy upadłości[27]. Ustawa wskazuje w tej sytuacji na uprawnienie do wyłączenia tych składników z masy.

Powyższe rozróżnienie ma decydujące znaczenie dla określenia następstw koncepcji dotyczących przynależności majątkowej nieruchomości przejętej na własność w postępowaniu egzekucyjnym. Gdyby uznać, że nieruchomość wchodzi w skład majątku administratora, wobec którego ogłoszono upadłość, podstawą jej wyłączenia z masy mógłby być jedynie któryś z przepisów szczególnych (art. 63 i n. p.u.). Jeśli natomiast przyjąć, że nieruchomość wchodzi w skład majątku obligatariuszy, to wyłączenie, w przypadku sporu z syndykiem, następuje w trybie art. 73-74 p.u.

Ryzyko pokrzywdzenia obligatariuszy w razie zaliczenia nieruchomości do majątku administratora hipoteki

Nie można, co prawda, wnioskować, że o przynależności nieruchomości przejętej przez administratora hipoteki decydują następstwa dla zabezpieczonych wierzycieli związane z ogłoszeniem upadłości tego administratora. Względy poszanowania słusznych praw obligatariuszy stanowić mogą jednak dodatkowy argument przemawiający za koniecznością zaliczenia przejętej nieruchomości do ich majątku.

Otóż wskazać należy, że w katalogu wyłączeń przewidzianych w art. 63 ust. 1 pkt 3 p.u. (a więc dotyczących składników majątku należących do upadłego) wymieniono kwoty uzyskane z tytułu realizacji zastawu rejestrowego lub hipoteki, jeżeli upadły pełnił funkcję administratora, w części przypadającej zgodnie z umową powołującą administratora pozostałym wierzycielom. Nietrudno zauważyć, że wyłączenie to ograniczono do sytuacji, w której dochodzi do realizacji hipoteki. Poza hipotezą tego uregulowania znajduje się sytuacja, gdy przejęto obciążoną hipotecznie nieruchomość na własność w toku postępowania egzekucyjnego. W sytuacji niedoboru legislacyjnego oczywistym ratunkiem pozostają reguły wykładni. W sukurs mogłaby przyjść rozszerzająca interpretacja wskazanego uregulowania, w myśl której ustawowe wyłączenie z masy upadłości obejmowałoby przypadek przejęcia nieruchomości na własność. Ograniczeniem jest jednak fakt, że art. 63 p.u. ma charakter wyjątkowy, a zatem dyrektywą interpretacyjną powinna być jego wykładnia zwężająca[28].

Następstwa takiego stanu rzeczy byłyby niezmiernie krzywdzące dla zabezpieczonych wierzycieli. Zaliczenie nieruchomości do masy upadłości administratora hipoteki pozwoliłoby syndykowi na spieniężenie tego aktywa i zaspokojenie z niego także pozostałych wierzycieli upadłego, bez zagwarantowania pierwszeństwa wierzycielom zabezpieczonym hipotecznie. Nie można byłoby uznać, że w tym przypadku syndyk dokonuje sprzedaży nieruchomości i traktuje obligatariuszy jako wierzycieli zabezpieczonych. Konsekwencją poglądu, że hipoteka zabezpieczająca wierzytelność obligatariuszy oraz przejęta na własność nieruchomość wchodzą do majątku administratora, byłoby uznanie, że hipoteka taka wygasa w wyniku konfuzji, a więc na podstawie przewidzianej w art. 247 k.c.[29]. Nie doszłoby zatem do realizacji hipoteki w rozumieniu art. 63 ust. 1 pkt 3 p.u. Nawet gdyby w takim przypadku przyjąć rozwiązanie gwarantujące zabezpieczenie interesu obligatariuszy przez uznanie, że przysługują im swoiste prawa ciążące na nieruchomości polegające na uprawnieniu do żądania zaspokojenia z sumy uzyskanej z jej sprzedaży (choć byłby to pogląd dalece wątpliwy), to wierzyciele ci musieliby partycypować w kosztach postępowania upadłościowego na poziomie do 10% globalnej sumy kosztów postępowania, zgodnie z art. 345 ust. 1 p.u.

De facto czynność administratora hipoteki polegająca na przejęciu nieruchomości na własność – jako rozwiązanie chroniące interes wierzycieli z uwagi na problemy ze znalezieniem jej nabywcy w postępowaniu egzekucyjnym (art. 984 k.p.c.) – byłaby działaniem na ich szkodę, gdyby doszło do upadłości administratora. Zakładając natomiast, że nieruchomość przejęta na własność nie wchodzi do masy upadłości, gdyż znajduje się w majątku zabezpieczonych obligatariuszy, występuje podstawa do jej zlikwidowania i uzyskania zaspokojenia bez żadnych potrąceń z tytułu kosztów masy upadłości.

Realizacja uprawnień administratora hipoteki po ogłoszeniu jego upadłości

Schemat realizacji uprawnień wobec przejętej przez administratora hipoteki nieruchomości rodzi pewne wątpliwości w doktrynie. W świetle uzasadnienia nowelizacji art. 63 p.u., w której wprowadzono instytucję administratora hipoteki, można odnieść wrażenie, że wolą ustawodawcy było, aby uprawnienia do realizacji zabezpieczenia hipotecznego po ogłoszeniu upadłości przysługiwały syndykowi: „Projekt reguluje także skutki ogłoszenia upadłości administratora zastawu rejestrowego lub hipoteki (brak było dotąd takiej regulacji w odniesieniu do administratora zastawu rejestrowego), przyznając wierzycielom, których wierzytelności były zabezpieczone zastawem rejestrowym lub hipoteką, prawo żądania wyłączenia z masy upadłości kwot uzyskanych w wyniku realizacji zastawu rejestrowego lub hipoteki przez administratora lub – po ogłoszeniu upadłości – przez syndyka[30].Trafne jednak wydaje się stanowisko, że na skutek ogłoszenia upadłości administrator nie traci prawa do wykonywania swojej funkcji, ponieważ wierzytelności zabezpieczone hipotecznie należą do majątku wierzycieli. Przyjęcie innego stanowiska byłoby sprzeczne z art. 63 ust. 1 pkt 3 p.u. i rodziłoby poważne problemy praktyczne, w tym konieczność wykonywania funkcji administratora hipoteki przez syndyka[31].

W podobnym tonie wypowiada się A. Witosz: „Wierzytelność zabezpieczona hipoteką lub zastawem nie stanowi bowiem składnika majątku upadłego, a więc zgodnie z art. 61 nie wchodzi do masy upadłości. Można zatem przyjąć – posiłkując się uregulowaniem zasad zarządu masą upadłości (art. 77) – że upadły zachowuje prawo zarządu w zakresie czynności związanych z administrowaniem zastawem lub hipoteką. Poza tokiem postępowania zatem powinien dokonać rozliczenia z pozostałymi wierzycielami z tytułu kwot uzyskanych z wykonywanych przez niego czynności. W rezultacie ewentualne spory pomiędzy dłużnikiem a administratorem oraz pomiędzy nim a wierzycielami byłyby rozstrzygane na zasadach ogólnych poza ramami postępowania upadłościowego. Strony umowy o ustanowienie administratora nie mogłyby dochodzić w postępowaniu upadłościowym roszczeń wynikających z tej umowy”[32]. W literaturze występuje również stanowisko, zgodnie z którym wierzyciele zabezpieczeni mogą żądać wyłączenia hipoteki z masy upadłości (art. 70 p.u.) w celu jej podziału pomiędzy wierzycieli albo przeniesienia na nowego administratora per analogiam do uprawnienia komitenta wynikającego z art. 766 zd. 2 k.c.[33]. Spotykane są również poglądy, że wierzycielom przysługuje uprawnienie do żądania wyłączenia hipoteki z masy upadłości (art. 70 p.u.), co uzasadnia się stwierdzeniem, że hipoteka należy do majątku zabezpieczonych wierzycieli, a nie administratora[34]. Należy jednak zaznaczyć, podnoszone w literaturze, mankamenty dotyczące braku ustawowego uregulowania wykonywania wspólnej hipoteki[35].

Reasumując powyższe poglądy, uprawnienie do żądania wyłączenia hipoteki z masy upadłości na podstawie art. 70 p.u. nie jest kwestionowane przez przedstawicieli doktryny. Nie jest również podważany brak wpływu ogłoszenia upadłości na możliwość wykonywania przez upadłego funkcji administratora hipoteki. Wnioski te uzasadniane są nieco odmiennymi przesłankami, ale co istotne, wyprowadzane są na podstawie założenia, że same wierzytelności hipoteczne, a nie hipoteka, wchodzą do majątku zabezpieczonych wierzycieli. Można przełożyć zatem powyższe rozważania na grunt hipoteki ustanowionej na zabezpieczenie wierzytelności obligatariuszy na podstawie art. 31 u.o., która – w świetle przywoływanej wyżej uchwały Sądu Najwyższego i wiodących poglądów prezentowanych w doktrynie – wchodzi do majątku obligatariuszy. Konsekwentnie uznać należy, że przejęta na własność nieruchomość, którą zalicza się do majątku obligatariuszy, nie jest składnikiem masy upadłości. W tej sytuacji administrator dalej uprawniony jest do zarządzania nieruchomością w zakresie jej sprzedaży i rozdystrybuowania uzyskanych w ten sposób środków między obligatariuszy (arg. a contrario ex art. 75 ust. 1 p.u.). Z kolei obligatariusze uprawnieni są do żądania wyłączenia nieruchomości z masy upadłości jako składnika majątku stanowiącego ich własność.

Syndykowi nie przysługują uprawnienia do zarządzania nieruchomością i jej likwidacji. W praktyce nie można jednak wykluczyć działań syndyka, który kierując się jedynie wpisem w dziale II księgi wieczystej, wciągnie taką nieruchomość do spisu inwentarza i spróbuje dokonać jej sprzedaży. Nawet gdyby syndyk chciał sprawować zarząd nad nieruchomością i doprowadzić do jej likwidacji w celu zaspokojenia zabezpieczonych obligatariuszy, to działanie takie wydaje się nieuzasadnione z punktu widzenia wierzycieli upadłego administratora hipoteki. Angażowałoby bowiem zbędnie syndyka i środki masy upadłości w proces likwidacji składnika, z którego wierzyciele ci nie otrzymaliby zaspokojenia. Ponadto brak byłoby podstaw do zaliczenia uzyskanych sum na sfinansowanie kosztów postępowania upadłościowego w zakresie, o którym mowa w art. 345 ust. 1 p.u.

Legitymacja do złożenia wniosku o wyłączenie nieruchomości z masy upadłości

Zastanowić się należy nad legitymacją do złożenia wniosku o wyłączenie nieruchomości z masy upadłości. Prima facie powinno się wykluczyć legitymację po stronie administratora hipoteki w ramach jego upadłości – istotą żądania opartego na art. 70 p.u. jest bowiem roszczenie właściciela o wyłączenie składnika z masy upadłości upadłego (a więc zasadniczo zachodzi tu odrębność podmiotowa)[36]. Istotne są jednak powyższe ustalenia, że funkcja administratora hipoteki nie wygasa na skutek ogłoszenia jego upadłości i działanie takie (podejmowane w interesie wierzycieli) byłoby realizacją jej postanowień, a także upadły nie traci prawa zarządu nieruchomością, bo nie wchodzi ona w skład masy upadłości. W konsekwencji możliwa jest osobliwa sytuacja, w której administrator hipoteki ma uprawnienie do zgłoszenia wniosku o wyłączenie nieruchomości z masy w ramach własnej upadłości. W takim wariancie, z jednej strony, upadły nie jest właścicielem nieruchomość (wchodzi ona do majątku obligatariuszy), z drugiej zaś strony wykonuje względem niej prawo zarządu na rzecz uprawnionych obligatariuszy.

Będąc konsekwentnym, uznać należy, że zgodnie z art. 70 p.u. legitymacja do złożenia wniosku przysługuje także właścicielom nieruchomości, a więc jak wyżej ustalono – samym obligatariuszom. Oczywiście postępowanie w przedmiocie wyłączenia z masy upadłości nie uniemożliwia podejmowania przez administratora działań zmierzających do sprzedaży nieruchomości, o ile nie doszło do wypowiedzenia umowy stanowiącej podstawę jego powołania do administrowania hipoteką.

Zastrzec wypada, iż nie każdy przypadek, gdy syndyk obejmuje w zarząd składnik majątku, który w rzeczywistości nie należy do upadłego, wymaga przeprowadzenia całego postępowania wyłączeniowego zgodnie z art. 70 p.u. i n. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu jednego z wyroków wskazał, że: „Taką możliwość należy również dopuścić w okresie po sporządzeniu spisu inwentarza w razie błędnego zakwalifikowania przez syndyka danej rzeczy lub prawa majątkowego jako składnika masy upadłości, z tym zastrzeżeniem, że dopuszczalne jest to wyłącznie w sytuacjach bezspornych i oczywistych, gdy nie ma żadnych wątpliwości, iż indywidualnie oznaczone prawo do danego składnika majątkowego służy osobie trzeciej, a jego umieszczenie w spisie inwentarza było wynikiem błędu syndyka (…) w takiej sytuacji oczywisty błąd syndyka nie powinien rodzić tak doniosłego skutku prawnego, jak konieczność wszczynania w każdym przypadku sformalizowanego postępowania o wyłączenie”[37]. Dopuszczalność takiego działania jest jednak w literaturze sporna[38].

Do pomyślenia jest zatem sytuacja, gdy syndyk nie umieścił nieruchomości w spisie inwentarza albo – pomimo umieszczenia – przekazał ją dobrowolnie wierzycielom zabezpieczonym, na rzecz których zarządzałby nią w dalszym ciągu administrator hipoteki. Gdyby wierzyciele zamierzali złożyć wniosek o wyłączenie nieruchomości z masy upadłości, to problematyczna wydaje się kwestia, czy uprawnienie to przysługuje każdemu wierzycielowi z osobna (stosownie do jego udziału), czy grupie wierzycieli (według przepisów o zarządzie rzeczą wspólną). W uzasadnieniu komentowanej wyżej uchwały SN, w której przyznano obligatariuszowi legitymację do dochodzenia zaspokojenia od dłużnika rzeczowego, zwrócono uwagę, że: „(…) w pełni samodzielny charakter wierzytelności przysługujących poszczególnym obligatariuszom i cel przyświecający konstrukcji przewidującej ich zabezpieczenie jedną hipoteką – sprowadzający się do uproszczenia i obniżenia kosztów transakcyjnych ustanowienia hipoteki – należy uznać, że przysługujący każdemu obligatariuszowi udział w hipotece stwarza wystarczającą podstawę do przyznania mu samodzielnej legitymacji w zakresie dochodzenia zaspokojenia własnej wierzytelności”. Sąd Najwyższy tłumaczy dalej, że: „Prawo wyrażone w tym udziale może być w zasadzie realizowane bez uszczerbku dla praw pozostałych współuprawnionych. Wbrew bowiem podnoszonym zastrzeżeniom trzeba stwierdzić, że uzyskanie przez obligatariusza tytułu wykonawczego i prowadzona na jego podstawie egzekucja z nieruchomości nie zagraża ich interesom”. Ponadto zwraca uwagę na przepisy chroniące interes wierzycieli zabezpieczonych hipotecznie: art. 1036 § 1 pkt 3 k.p.c. (jako konsekwencja wygaśnięcia hipoteki na podstawie art. 1000 § 1 k.p.c.) oraz art. 1036 § 2 k.p.c (w razie braku tytułu wykonawczego).

Transponując powyższe ustalenia na grunt analizowanego problemu, można by stwierdzić, że każdy z obligatariuszy jest uprawniony do żądania wyłączenia z masy upadłości przysługującego mu proporcjonalnie udziału w prawie własności nieruchomości (stosownie do liczby posiadanych przez niego obligacji). Biorąc jednak pod uwagę argumenty zaprezentowane w wyżej przywołanym fragmencie uzasadnienia uchwały, wydaje się, że nie da się ich przełożyć bezpośrednio na analizowany przypadek. Trudno byłoby mówić o korzystnym podejściu wobec zabezpieczonych wierzycieli, kiedy każdy obligatariusz z osobna mógłby wyłączyć własny udział w nieruchomości, przy czym wobec pozostałych wierzycieli, którzy nie podjęli takiej inicjatywy (w tożsamych okolicznościach), zaliczenie przypadającego im udziału do masy upadłości byłoby skuteczne (poza oceną pozostają też problemy praktyczne, jakie by się z tym wiązały). Oczywiste jest, że – inaczej niż w przypadku realizacji przez takiego wierzyciela uprawnienia w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym wobec dłużnika rzeczowego – wyłączenie składnika masy upadłości nie zmierza wprost do uzyskania zaspokojenia. Celem wyjęcia nieruchomości poza nawias masy upadłości jest utrzymanie tego składnika jako całości, co ma zasadniczo umożliwić jego spieniężenie i rozdystrybuowanie uzyskanych środków między wszystkich obligatariuszy.

Wniosek o wyłączenie nieruchomości z masy upadłości może zatem złożyć każdy obligatariusz, powołując się na przepisy o zarządzie rzeczą wspólną. Chodzi przede wszystkim o art. 209 k.c., zgodnie z którym każdy ze współwłaścicieli może wykonywać wszelkie czynności i dochodzić wszelkich roszczeń, które zmierzają do zachowania wspólnego prawa. Wniosek taki powinien dotyczyć wyłączenia całej nieruchomości, a nie jedynie udziału przysługującego obligatariuszowi. Nie ma wątpliwości, że czynność, która prowadzi do wyłączenia nieruchomości z masy upadłości w celu uniemożliwienia dokonania jej likwidacji przez syndyka i podziału środków między wszystkich wierzycieli upadłego administratora, jest działaniem zmierzającym do zachowania prawa przysługującego obligatariuszom. Wpisuje się ono w – będące istotą czynności zachowawczych – dążenie do ochrony wspólnego prawa własności przed utratą lub uszczupleniem, gdzie utratę stanowi przejście tego prawa na rzecz osoby trzeciej[39] (w tym przypadku: nabywcy nieruchomości, gdyż do tego prowadzi zaliczenie jej przez syndyka do składników masy upadłości).

Norbert Frosztęga
adwokat
partner w Zimmerman Sierakowski i Partnerzy
Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów
doradca restrukturyzacyjny
w Zimmerman Filipiak Restrukturyzacja S.A.

Mateusz Waberski
adwokat w Zimmerman Sierakowski i Partnerzy
Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów

kancelaria specjalizuje się w prawie upadłościowym i naprawczym


[1] Ustawa z 6.07.1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2204), dalej: „u.k.w.h.”.

[2] Ustawa z 15.01.2015 r. o obligacjach (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 454), dalej: „u.o.”.

[3] Ustawa z 29.06.1995 r. o obligacjach (t.j. Dz.U. z 2014 r., poz. 730), dalej: „u.o. z 1995 r.”.

[4] Uzasadnienie projektu ustawy o zmianie ustawy o księgach wieczystych i hipotece oraz niektórych innych ustaw, druk nr 1562, Sejm VI kadencji, www.sejm.gov.pl, s. 15.

[5] E. Gniewek, Współczesny model hipoteki – zasadnicze zręby konstrukcji, Monitor Prawniczy 2011, nr 4, s. 185; pogląd ten podziela S. Kostecki [w:] Ustawa o księgach wieczystych i hipotece. Komentarz (red. K. Osajda), Warszawa 2021, Legalis, komentarz do art. 682, nb. 5.

[6] H. Ciepła, Z. Pawelczyk, Hipoteka po nowelizacji w systemie wieczystoksięgowym. Pytania i odpowiedzi, Warszawa 2017, s. 139; E. Bałan-Gonciarz, H. Ciepła, Ustawa o księgach wieczystych i hipotece. Komentarz po nowelizacji prawa hipotecznego. Wzory wniosków o wpis. Wzory wpisów do księgi wieczystej, Warszawa 2011, LEX/el., komentarz do art. 682, nb 1.

[7] K. Kremis, Kilka uwag o możliwości i konsekwencjach egzekucyjnego przejęcia nieruchomości przez administratora hipoteki ustanowionego na podstawie art. 682 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, Iustitia 2019, nr 1, s. 20.

[8] M. Kućka [w:] Ustawa o księgach wieczystych i hipotece. Przepisy o postępowaniu wieczystoksięgowym. Komentarz (red. J. Pisuliński), Warszawa 2014, LEX/el., komentarz do art. 682 u.kw.h., nb. 19.

[9] A. Tułodziecka [w:] I. Heropolitańska, A. Tułodziecka, K. Hryćków-Mycka, P. Kuglarz, Ustawa o księgach wieczystych i hipotece oraz przepisy związane. Komentarz, Warszawa 2019, Legalis, komentarz do art. 682 u.k.w.h., nb. 31; w pewnym sensie, jak się zdaje, podobnie S. Gurgul, Instytucja „administratora hipoteki” „administratora zastawu rejestrowego” w postępowaniu egzekucyjnym i upadłościowym, Monitor Prawa Handlowego 2011, nr 1, s. 59; autor ten wskazuje, że: „Administrator zastawu rejestrowego lub hipoteki wykonuje samodzielnie prawa i obowiązki zastawnika lub wierzyciela hipotecznego, w sensie jednak ekonomicznym i prawnomaterialnym podmiotem tych praw i obowiązków są poszczególni wierzyciele”. W tym kontekście poglądy te pozostają zbliżone do prezentowanej przez F. Zolla koncepcji zastępcy pośredniego. Proponował on rozróżnienie stosunku wobec osób trzecich oraz stosunku wewnętrznego między zastępcą pośrednim a zastąpionym. Autor ten uważał, że wobec osób trzecich nabywa prawa i zaciąga zobowiązania zastępca (wejście zastąpionego w stosunki bezpośrednie z kontrahentami zastępcy wymaga przeniesienia praw i obowiązków z zastępcy na zastąpionego), natomiast w stosunkach wewnętrznych między zastępcą a zastąpionym nabywa prawa i zaciąga zobowiązania zastąpiony [zob. F. Zoll, Zobowiązania w zarysie wg polskiego Kodeksu zobowiązań, przy współudziale S. Kaszyńskiego i J. Skąpskiego, Warszawa 1948, s. 63 – cyt. za M. Pazdan [w:] System prawa prywatnego, t. 2 (red. Z. Radwański), Warszawa 2019, s. 605].

[10] T. Czech, Księgi wieczyste i hipoteka. Komentarz, Warszawa 2014, LEX/el., komentarz do art. 682, nb. 12.

[11] Na temat zastępstwa pośredniego szerzej M. Pazdan [w:] System prawa prywatnego, t. 2, s. 604-605.

[12] Uchwała SN z 27.02.2020 r. (III CZP 55/19), OSNC 2020, nr 10, poz. 86.

[13] W cytacie wprowadzono zmiany redakcyjne. Wytłuszczenie pochodzi od autorów artykułu.

[14] A. Tułodziecka [w:] I. Heropolitańska, A. Tułodziecka, K. Hryćków-Mycka, P. Kuglarz, Ustawa, komentarz do art. 31 u.o., nb. 30.

[15] T. Czech, Legitymacja obligatariusza przeciwko dłużnikowi hipotecznemu. Glosa do uchwały SN z 27.02.2020 r. (III CZP 55/19), Monitor Prawa Bankowego 2020, nr 10, s. 56-57.

[16] M. Kućka, Legitymacja obligatariusza do zaspokojenia się z przedmiotu hipoteki zarządzanej przez administratora hipoteki. Glosa do uchwały Sądu Najwyższego z 27.02.2020 r., III CZP 55/19, Polski Proces Cywilny 2021, nr 3, s. 433.

[17] M. Kućka, Legitymacja, s. 433-434.

[18] A. Tułodziecka [w:] I. Heropolitańska, A. Tułodziecka, K. Hryćków-Mycka, P. Kuglarz, Ustawa, komentarz do art. 682 u.k.w.h., nb. 34.

[19] Uchwała SN z 27.02.2020 r. (III CZP 55/19); podobnie w tej kwestii wypowiedział się SN w postanowieniu z 9.08.2018 r. (V CSK 406/17): „Ocena statusu prawnego administratora hipoteki zabezpieczającej obligacje prowadzi do wniosku, że wykonuje on prawa i obowiązki wierzyciela hipotecznego w imieniu własnym, ale na rachunek obligatariuszy. Administrator hipoteki obligatariuszy jako zastępca pośredni jest zatem quasi-wierzycielem, stroną stosunku obligacyjnego powstałego na skutek zawarcia umowy z emitentem, a nie obligatariuszami. Jego podstawowym obowiązkiem jest reprezentowanie interesów obligatariuszy wobec emitenta. Wprowadzenie tego szczególnego rozwiązania w ustawie o obligacjach uzasadniono trudnościami w ujawnianiu w księdze wieczystej danych kolejnych obligatariuszy, zmieniających się na skutek obrotu obligacjami, ustanawianiem hipoteki przed emisją i przydziałem obligacji. Hipoteka zabezpieczająca wierzytelności z tytułu obligacji ustanawiana jest w drodze jednostronnej czynności prawnej podmiotów wskazanych w art. 31 ust. 1 u.o., które, co należy podkreślić, mogą, ale nie muszą być emitentami obligacji”.

[20] Ustawa z 28.02.2003 r. – Prawo upadłościowe (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 1228, ze zm.), dalej: „p.u.”.

[21] Ustawa z 15.05.2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 1588, ze zm.), dalej: „p.r.”.

[22] R. Adamus, Prawo upadłościowe. Komentarz, Warszawa 2021, Legalis, komentarz do art. 160, nb. 1 (w cytacie wprowadzono zmiany redakcyjne oraz wytłuszczenia).

[23] S. Kostecki [w:] Ustawa…,komentarz do art. 682, nb. 65.

[24] S. Gurgul, Instytucja…, s. 58.

[25] K. Kremis, Kilka, s. 21-22.

[26] M. Kućka [w:] Ustawa, komentarz do art. 682 u.kw.h., nb. 40.

[27] S. Gurgul, Prawo upadłościowe. Prawo restrukturyzacyjne. Komentarz, Warszawa 2020, Legalis, komentarz do art. 63 p.u., nb. 7.

[28] F. Zedler [w:] A. Jakubecki, F. Zedler, Prawo upadłościowe i naprawcze. Komentarz, Warszawa 2011, LEX/el., komentarz do art. 63, nb. 1.

[29] E. Gniewek [w:] System prawa prywatnego, t. 4 (red. E. Gniewek), Warszawa 2021, s. 166-167.

[30] Uzasadnienie…, s. 8 (wytłuszczenie pochodzi od autorów artykułu).

[31] S. Gurgul, Instytucja, s. 58; H. Ciepła, Z. Pawelczyk, Hipoteka., s. 144.

[32] D. Chrapoński [w:] Prawo upadłościowe. Komentarz (red. A. J. Witosz), Warszawa 2017, LEX/el., komentarz do art. 63, nb. 9.

[33] T. Czech, Księgi, komentarz do art. 682, nb. 245.

[34] M. Kućka [w:] Ustawa, komentarz do art. 682 u.k.w.h., nb. 19.

[35] M. Kućka, Legitymacja…, s. 439.

[36] Sformułowanie „roszczenie właściciela o wyłączenie z masy upadłości upadłego” pozostaje w tym przypadku pewnym skrótem myślowym, aczkolwiek wystarczającym na potrzeby niniejszej publikacji. Warunkiem wyłączenia określonego składnika mienia z masy upadłości jest przede wszystkim to, aby składnik ten nie należał do upadłego (nie stanowił przedmiotu jego własności) oraz aby osoba, na rzecz której wyłączenie ma być dokonane, miała „prawo” do owego składnika majątkowego. Nie musi to być prawo własności.

[37] Wyrok SN z 18.10.2012 r. (V CSK 405/11), OSNC 2013, nr 5, poz. 65, cyt. za: R. Adamus, Prawo, komentarz do art. 70, nb. 13, Legalis (z krytycznymi uwagami tego autora).

[38] Przeciwko możliwości wyłączenia składników z masy upadłości z pominięciem trybu uregulowanego ustawą opowiedzieli się: F. Zedler [w:] A. Jakubecki, F. Zedler, Prawo, komentarz do art. 69, nb. 2 oraz J. Korzonek Prawo upadłościowe, Wrocław 1992, s. 126 (autor ten zwraca dodatkowo uwagę na możliwość poniesienia przez syndyka odpowiedzialności odszkodowawczej za wydanie przedmiotów, co do których istniały wątpliwości, czy należą do masy upadłości), za: R. Adamus, Prawo…, komentarz do art. 70, nb. 13. Na dopuszczalność takiego działania wskazują: S. Gurgul, Prawo, komentarz do art. 70 p.u., nb. 1; D. Chrapoński [w:] Prawo, komentarz do art. 70, nb. 1; P. Zimmerman, Prawo upadłościowe. Prawo restrukturyzacyjne. Komentarz, Warszawa 2022, Legalis, komentarz do art. 69 p.u., nb. 3.

[39] K. Górska [w:] Kodeks cywilny. Komentarz (red. E. Gniewek, P. Machnikowski), Warszawa 2021, Legalis, komentarz do art. 209, nb. 2.