O przynależności majątkowej zastawu rejestrowego ustanowionego na administratora
Monitor Prawa Bankowego 2024/01 Styczeń

Instytucja administratora zastawu rejestrowego funkcjonuje w prawie polskim od ponad 20 lat. Uczestnicy obrotu często oraz chętnie korzystają z niej w praktyce. Budzi jednak nadal liczne wątpliwości oraz spory prawne. Najważniejsza kontrowersja dotyczy kwestii podstawowej: czy zastaw rejestrowy należy do majątku administratora, czy majątku zabezpieczonych wierzycieli? Kwestia ta wpływa na sposób rozstrzygnięcia wielu dalszych zagadnień prawnych związanych z problematyką administratora takich zabezpieczeń.
Tomasz Czech
Instytucję administratora wykorzystuje się do zabezpieczenia pojedynczym zastawem rejestrowym wielu wierzytelności, które przysługują różnym wierzycielom[1]. Zręby konstrukcyjne tej instytucji unormowano w art. 4 u.z.r.[2]. Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.z.r. wierzyciel, którego wskazano w umowie zawartej z pozostałymi wierzycielami lub w układzie, może być upoważniony do zabezpieczenia zastawem rejestrowym wierzytelności przysługujących pozostałym wierzycielom i do wykonywania we własnym imieniu, ale na ich rachunek, praw i obowiązków zastawnika wynikających z umowy zastawniczej i przepisów prawa. Instytucję administratora można zastosować również w przypadku, gdy przeniesiono część wierzytelności zabezpieczonej zastawem rejestrowym na inną osobę (art. 4 ust. 2 u.z.r.).
Odrębnie uregulowano zastaw rejestrowy, który zabezpiecza wierzytelności z tytułu dłużnych papierów wartościowych emitowanych w serii, np. obligacji (zob. art. 4 ust. 3-4 u.z.r.). Nie jest wtedy wymagane, aby wierzycieli imiennie oznaczyć w umowie zastawniczej. Należy natomiast ustanowić administratora na podstawie umowy zawartej między nim a emitentem. Administrator zastawu rejestrowego nie musi być wierzycielem z tytułu dłużnych papierów wartościowych.
Administrator hipoteki
W prawie polskim równolegle unormowano pokrewną instytucję administratora hipoteki. Wykazuje ona istotne zbieżności konstrukcyjne oraz funkcjonalne z administratorem zastawu rejestrowego. W obu przypadkach administrator jest zastępcą pośrednim, który wykonuje prawa i obowiązki z tytułu zabezpieczenia we własnym imieniu, lecz na rachunek zabezpieczonych wierzycieli[3]. Kształtu tych instytucji, niestety, nie skorelowano odpowiednio w obowiązujących przepisach, więc w pewnych aspektach wykazują one – niedostatecznie uzasadnione merytorycznie – odmienności normatywne.
Regulacja administratora hipoteki w naszym systemie prawnym ma charakter dwutorowy. Można wyróżnić dwa typy tej instytucji:
- administrator hipoteki na zasadach ogólnych (art. 682 u.k.w.h.[4]) oraz
- administrator hipoteki w celu zabezpieczenia wierzytelności z tytułu obligacji (art. 31 u.o.[5], poprzednio art. 7 u.o. z 1995 r.[6]).
Przynależność majątkowa hipoteki w razie powołania administratora
Spór o konstrukcję administratora zabezpieczeń w prawie polskim rozpoczął się od hipoteki. Konstrukcję tę oraz jej konsekwencje zaczęto oceniać w rozbieżny sposób. W piśmiennictwie sformułowano dwa stanowiska co do przynależności majątkowej zabezpieczenia hipotecznego, gdy skorzystano z instytucji administratora[7].
W myśl pierwszego poglądu, zawierając umowę o ustanowienie hipoteki w trybie art. 682 ust. 1 u.k.w.h., administrator nabywa ją do majątku zabezpieczonych wierzycieli[8]. Nie przysługuje mu bezpośrednio ustanowione zabezpieczenie. Wykonuje – jako zastępca pośredni – prawa z tytułu hipoteki, które należą do wierzycieli jako ich składniki majątkowe.
Zgodnie z drugim poglądem administrator, o którym mowa w art. 682 ust. 1 u.k.w.h., nabywa hipotekę do własnego majątku[9]. Nie stanowi ona części majątku zabezpieczonych wierzycieli. Uprawnienia z tytułu hipoteki przysługują wyłącznie administratorowi, lecz wykonuje on je – w roli zastępcy pośredniego – na rzecz zabezpieczonych wierzycieli.
Odrębnie ocenia się przynależność majątkową hipoteki, którą w drodze jednostronnej czynności prawnej ustanowiono w celu zabezpieczenia obligacji (zob. art. 31 u.o.; poprzednio art. 7 u.o. z 1995 r.)[10]. Toczy się podobna debata, czy w takim przypadku hipoteka należy do majątku administratora, czy majątku obligatariuszy[11].
Spór o przynależność zastawu rejestrowego do majątku administratora
Spór, o którym mowa, szybko przeniósł się na grunt administratora zastawu rejestrowego (art. 4 u.z.r.). W piśmiennictwie można – podobnie jak w przypadku administratora hipoteki – wyróżnić dwa stanowiska[12].
Według pierwszego poglądu administrator, który zawarł z zastawcą umowę zastawniczą, nabywa zastaw rejestrowy do majątku zabezpieczonych wierzycieli[13]. Stroną stosunku zastawu rejestrowego – w relacji z zastawcą oraz osobami trzecimi – są zabezpieczeni wierzyciele. Administrator, działając jako zastępca pośredni, wykonuje uprawnienia związane z zastawem rejestrowym, które należą do wierzycieli, oraz obowiązki, które na nich spoczywają. Prawo zastawnicze jest częścią majątku wierzycieli[14].
Stosownie do drugiego poglądu – w wyniku zawarcia umowy zastawniczej –administrator nabywa zastaw rejestrowy do własnego majątku[15]. Stosunek prawny zastawu rejestrowego łączy administratora z zastawcą i osobami trzecimi[16]. Podmiotami tego stosunku nie są zabezpieczeni wierzyciele. Zastaw rejestrowy nie stanowi części ich majątku.
Warto zaznaczyć, że w literaturze wyrażono także stanowisko pośrednie. Według tego stanowiska pierwszy pogląd jest aktualny odnośnie do administratora określonego w art. 4 ust. 1 u.z.r., a drugi pogląd – co do administratora opisanego w art. 4 ust. 3-4 u.z.r. (tzn. w razie zabezpieczenia wierzytelności z tytułu dłużnych papierów wartościowych emitowanych w serii)[17].
W toczącej się debacie prawniczej istotny głos zabrał ostatnio Artur Nowacki, który dokonał obszernej i pogłębionej analizy tej kwestii[18]. Przychylił się do pierwszego poglądu, zgodnie z którym zastaw rejestrowy zawsze należy do majątku zabezpieczonych wierzycieli. Niniejszy artykuł zmierza do merytorycznej polemiki z tezami oraz argumentacją przedstawioną przez tego autora[19].
Wykładnia językowa art. 4 ust. 1 u.z.r.
Punktem wyjścia do analizy prawnej spornej kwestii powinna być wykładnia językowa obowiązujących przepisów. Analizę wypada zacząć od art. 4 u.z.r., który reguluje podstawowe elementy konstrukcyjne administratora zastawu rejestrowego.
Z wykładni językowej art. 4 ust. 1 u.z.r. wynika, że administrator jest zastępcą pośrednim[20]. Działa w imieniu własnym, lecz na rzecz zabezpieczonych wierzycieli. Wykładnia językowa powołanego przepisu nie rozstrzyga jednak, czy zawierając umowę zastawniczą, administrator nabywa zastaw rejestrowy do majątku własnego, czy majątku zabezpieczonych wierzycieli. W omawianym przepisie nie sprecyzowano bowiem postaci zastępstwa pośredniego.
W prawie polskim zastępca pośredni może występować w dwóch alternatywnych postaciach[21]. W obu przypadkach działa w imieniu własnym, lecz na rachunek innej osoby. Zastępca jest zawsze stroną czynności prawnej, na podstawie której dochodzi do przysporzenia, z tym że konsekwencje gospodarcze tej czynności mają być przypisane do majątku osoby zastępowanej. Podstawowa różnica między obiema postaciami zastępstwa polega na tym, w jaki sposób przypisuje się konsekwencje gospodarcze czynności zastępcy do majątku osoby zastępowanej: pośrednio czy bezpośrednio.
W pierwszej postaci zastępstwa pośredniego zastępca, który dokonuje czynności prawnej z osobą trzecią, nabywa aktywa do własnego majątku. Następnie powinien je wykonywać w interesie osoby zastępowanej lub przenieść do jej majątku na podstawie odrębnej umowy rozporządzającej. Konstrukcję taką przyjmuje się np. w odniesieniu do komisu kupna oraz zlecenia nabycia rzeczy od osoby trzeciej[22].
W drugiej postaci zastępstwa pośredniego zastępca nabywa i zbywa składniki majątkowe bezpośrednio do lub z majątku osoby zastępowanej. Mimo że osoba ta nie jest stroną czynności prawnej, skutki czynności dokonanej przez zastępcę bezpośrednio objawiają się w jej majątku. Konstrukcja ta występuje np. w przypadku syndyka, nadzorcy sądow (...)