Upadłość zleceniodawcy gwarancji bankowej
Monitor Prawa Bankowego 2025/07-08 Lipiec/Sierpień
Gwarancja bankowa stanowi jeden z najbardziej efektywnych instrumentów zabezpieczających interesy wierzycieli w obrocie gospodarczym. W praktyce nierzadko występują sytuacje, w których wobec jej zleceniodawcy zostaje ogłoszona upadłość. Rodzi to pytanie o wpływ tego zdarzenia na skuteczność gwarancji bankowej oraz podstawy prawne i tryb dochodzenia przez bank roszczenia zwrotnego wobec upadłego zleceniodawcy. Celem analizy jest określenie skutków ogłoszenia takiej upadłości ze szczególnym uwzględnieniem płaszczyzny relacji pomiędzy bankiem a zleceniodawcą.
Bartosz Merczyński
Taddeo Ferraro
Gwarancję bankową można rozpatrywać na dwóch płaszczyznach. Po pierwsze stanowi ona czynność bankową, a jej elementy określono w art. 81 ust. 1 p.b.[1]. Po drugie gwarancję bankową postrzega się jako jeden z trzech funkcjonalnie powiązanych ze sobą stosunków prawnych. Pierwszy łączy wierzyciela z dłużnikiem. Wynika z niego zobowiązanie dłużnika do zabezpieczenia spełnienia świadczenia za pomocą gwarancji bankowej (tzw. stosunek podstawowy). Drugi wypływa z umowy zlecenia udzielenia gwarancji bankowej. W ramach tego stosunku (zazwyczaj) dłużnik z umowy podstawowej zleca bankowi, aby udzielił gwarancji w celu zabezpieczenia wierzytelności przyszłego beneficjenta. Trzecim stosunkiem prawnym – powstającym w konsekwencji wykonania zlecenia przez bank – jest gwarancja bankowa[2].
Charakter prawny gwarancji bankowej
Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 4 p.b. udzielanie gwarancji bankowych stanowi czynność bankową sensu stricto. Z przepisów ustawy o rachunkowości[3] wynika, że tworzy ona pozabilansowe zobowiązanie warunkowe[4]. Zasadniczą regulację gwarancji bankowej zamieszczono w art. 80-84 oraz art. 86a-87 p.b.
Gwarancja bankowa pełni funkcję zabezpieczającą. Stanowi rodzaj zabezpieczenia osobistego, które chroni wierzyciela przed następstwami niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez dłużnika. Udzielając gwarancji bankowej, bank zobowiązuje się, że będzie pozostawał w gotowości do zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej. W przypadku gdy beneficjent spełni przesłanki zapłaty określone w takiej gwarancji, bank – w terminie oznaczonym w gwarancji – wypłaci mu sumę gwarancyjną w wysokości wskazanej w żądaniu (nie wyższej, niż zastrzeżono w gwarancji).
Gwarancja bankowa jest bardzo efektywnym zabezpieczeniem: relatywnie szybkim, łatwym oraz pewnym w realizacji. Wymienione cechy pozwalają – w razie zagrożenia bądź naruszenia interesu majątkowego beneficjenta niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania – przejść płynnie z fazy zabezpieczającej do wykonawczej. Tym samym gwarancja bankowa stanowi pożądane przez wierzycieli zabezpieczenie transakcji. Szacuje się, że w przypadku 95-97% udzielanych na świecie gwarancji termin, na który zostały udzielone, upływa bezskutecznie, ponieważ beneficjent nie złożył bankowi żądania wypłaty[5].
Gwarancja bankowa stanowi jednostronne przyrzeczenie świadczenia przez bank na rzecz beneficjenta. Świadczenie banku może polegać wyłącznie na zapłacie (art. 81 ust. 1 oraz art. 84 p.b.). W orzecznictwie przyjmuje się jednolicie, że gwarancji bankowej udziela się na podstawie umowy zawieranej między bankiem a beneficjentem[6]. Zdaniem SN: „(…) obligacyjny stosunek gwarancyjny powstaje ostatecznie w wyniku umowy zawartej między bankiem-gwarantem i beneficjentem gwarancji, jeszcze przed wystąpieniem z żądaniem zapłaty przez beneficjenta”[7]. Do zawarcia umowy dochodzi w chwili, gdy bank otrzymał oświadczenie beneficjenta o przyjęciu oferty w tej sprawie (art. 70 § 1 k.c.)[8]. Beneficjent nabywa względem banku wierzytelność o wypłatę sumy gwarancyjnej w momencie zawarcia umowy gwarancji.
Z art. 81 ust. 1 p.b. wynika, że gwarancja bankowa powinna wymieniać przesłanki zapłaty. Ich treść decyduje o zakresie odpowiedzialności banku[9]. Przepis ten nie wprowadza ograniczeń odnośnie do sposobu określenia przesłanek zapłaty. Strony umowy gwarancji bankowej korzystają w tym zakresie ze swobody kontraktowania (art. 3531 k.c.). Mogą uzależnić zobowiązanie banku od rzeczywistego niewykonania zobowiązania przez dłużnika albo od przedłożenia – wraz z żądaniem wypłaty – odpowiednich dokumentów, które tylko uprawdopodabniają naruszenie zobowiązania przez zleceniodawcę, bądź też od zgłoszenia bankowi samego żądania wypłaty.
W obrocie ten ostatni mechanizm bardzo często jest odzwierciedlany w postanowieniach gwarancji za pomocą – odnoszącego się do obowiązku zapłaty – wyrażenia „na pierwsze żądanie” lub „bezwarunkowo” (bądź obu tych zwrotów łącznie lub analogicznych). Szacuje się, że ok. 80% udzielanych gwarancji stanowią te na pierwsze żądanie[10]. Sposób określenia przesłanek zapłaty oraz ukształtowania zarzutów banku w gwarancji bankowej decyduje o stopniu uzależnienia jego zobowiązania od umowy zlecenia oraz stosunku podstawowego. W międzynarodowej praktyce finansowej należy poszukiwać genezy konstrukcji gwarancji samoistnej, czyli takiej, w której zobowiązanie banku nie zależy od okoliczności dotyczących umowy zlecenia bądź umowy podstawowej. Model gwarancji samoistnej został przyjęty w Uniform Rules for Demand Guarantees 758[11] (zob. art. 5a) oraz International Standby Practices 98[12] (zob. regułę 1.06 lit. a).
Umowa zlecenia udzielenia gwarancji bankowej
Z art. 80 p.b. wynika, że banki mogą na zlecenie udzielać gwarancji bankowych. Kierując się dyrektywą języka prawnego[13], terminowi „zlecenie” należy przypisać znaczenie nadane mu w przepisach księgi III tytułu XXI k.c. zatytułowanego „Zlecenie” (art. 734-751 k.c.), z odpowiednimi modyfikacjami wynikającymi z woli stron oraz specyfiki gwarancji bankowej[14].
Istotą zlecenia udzielenia gwarancji bankowej jest to, że bank – w zamian za prowizję< (...)