Umowa kredytu jako umowa wzajemna
Monitor Prawa Bankowego 2025/09 Wrzesień
Uchwała (7) Sądu Najwyższego z 28 lutego 2025 r. (III CZP 126/22)
Umowa o kredyt bankowy (art. 69 ust. 1 ustawy z 29.08.1997 r. - Prawo bankowe, t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 1646) jest umową wzajemną w rozumieniu art. 487 § 2 k.c.
I. We wniosku z 4.07.2022 r. Rzecznik Finansowy, działając na podstawie art. 83 § 1 i 2 ustawy z 8.12.2017 r. o Sądzie Najwyższym (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 622), wniósł o podjęcie uchwały mającej na celu rozstrzygnięcie istniejących w orzecznictwie sądów powszechnych rozbieżności w wykładni przepisów prawa będących podstawą orzekania, zawierającej odpowiedź na następujące zagadnienie prawne: „Czy umowa o kredyt bankowy, jako umowa nazwana, uregulowana poza kodeksem cywilnym w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe jest umową wzajemną czy też umową dwustronnie zobowiązującą, ale nie wzajemną?”.
W uzasadnieniu wniosku Rzecznik Finansowy wskazuje, że powyższe zagadnienie ma istotne znaczenie w przypadku stwierdzenia abuzywności postanowień umowy kredytu, które prowadzą do jej nieważności, i w konsekwencji do konieczności dokonania wzajemnych rozliczeń między stronami, w tym do oceny zastosowania prawa zatrzymania, o którym stanowi art. 497 w zw. z art. 496 k.c. Zwrócił uwagę na występujące w orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego, podobnie jak i w piśmiennictwie prawniczym, dwa przeciwstawne nurty interpretacyjne.
Według pierwszego stanowiska umowa o kredyt bankowy uregulowana w art. 69 ust. 1 p.b. jest umową wzajemną w rozumieniu art. 487 § 2 k.c., ponieważ zobowiązanie kredytodawcy do udostępnienia środków pieniężnych jest odpowiednikiem zobowiązania kredytobiorcy do zapłaty oprocentowania i prowizji. W tym wypadku ekwiwalentem świadczenia banku, polegającego na oddaniu do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony określonej kwoty pieniężnej, jest zapłata odsetek i prowizji, niezależnie od obowiązku kredytobiorcy zwrotu wykorzystanego kredytu.
Zgodnie z drugim nurtem umowa kredytu bankowego jest umową dwustronnie zobowiązującą, ale nie wzajemną. Celem umowy kredytu bankowego jest postawienie przez kredytodawcę środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy w zamian za określony w tej umowie zysk z tytułu oprocentowania i prowizji. W konsekwencji wypłata kwoty kredytu przez bank i jej zwrot przez kredytobiorcę nie są świadczeniami wzajemnymi wynikającymi z tej umowy i ich ewentualna nieekwiwalentność w związku z zastosowaniem klauzuli waloryzacyjnej (indeksacyjnej) pozostaje bez wpływu na ocenę ważności takiej umowy kredytowej. Na podstawie tej umowy nie dochodzi do przeniesienia konsensualnego ani faktycznego własności środków pieniężnych przez bank na rzecz kredytobiorcy, bank zobowiązuje się bowiem do oddania do dyspozycji kredytobiorcy określonej kwoty środków pieniężnych. W związku z tym, w ramach realizacji umowy kredytu, bank powinien dokonać stosownych czynności faktycznych w celu umożliwienia kredytobiorcy korzystania z udzielonego mu kredytu na wskazany w umowie cel. Postawienie do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych sprowadza się do realizowania przez bank rozliczeń pieniężnych w granicach sumy kredytu (forma bezgotówkowa) bądź polega na wypłacie sumy kredytu w całości albo częściami, natomiast sam sposób oddania przez bank środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy ma znaczenie wtórne i zależy od treści umowy. Charakterystyczna dla umów wzajemnych ekwiwalentność świadczeń oznacza, że strony spełniają różne świadczenia i zasadniczo o równoważnej wartości. Właśnie ta różnorodność świadczeń stanowi istotę umowy wzajemnej, w przeciwnym wypadku świadczenia nie byłyby ekwiwalentne, lecz dokładnie takie same. Podstawą wyróżnienia umów wzajemnych jest nie tylko to, że każda ze stron takiej umowy jest jednocześnie dłużnikiem i wierzycielem strony przeciwnej, ale to, że istnieją dwa rodzajowo różne, ale co do zasady ekwiwalentne świadczenia.
W ocenie Rzecznika Finansowego umowa kredytu nie jest umową wzajemną, gdyż nie spełnia kryteriów określonych w art. 487 § 2 k.c. Umowę wzajemną identyfikuje, po pierwsze, ekwiwalentność świadczeń, przy czym strony spełniają różne rodzajowo świadczenia, ale zasadniczo ekwiwalentne, a po drugie, zamiar wymiany różnych dóbr, co wyklucza identyczność świadczeń obu stron.
Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o podjęcie uchwały o treści: „umowa o kredyt bankowy, jako umowa nazwana, uregulowana poza Kodeksem cywilnym w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r., jest umową dwustronnie zobowiązującą, ale nie wzajemną”. W uzasadnieniu podkreślił, że istotą umowy wzajemnej jest wymiana dóbr w znaczeniu jurydycznym, nie zaś ekonomicznym (jako wymiana szeroko pojętych korzyści), co oznacza, że muszą to być dobra odmienne, ale o ekwiwalentnym charakterze, nie zaś dobra jednakowe. W konsekwencji umowa kredytu bankowego, w tym również kredytu indeksowanego do waluty obcej, jest umową dwustronnie zobowiązującą i odpłatną, lecz nie stanowi umowy wzajemnej w rozumieniu art. 487 § 2 k.c. i dlatego też stronom umowy nie przysługuje prawo zatrzymania przewidziane w art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c.
II. W polskim piśmiennictwie prawniczym w kwestii wzajemnego charakteru danej umowy funkcjonują zasadniczo dwa konkurujące stanowiska. Stosownie do pierwszego z nich do istoty umowy wzajemnej należy ekwiwalentność świadczeń, przy czym decydujące znaczenie ma ich subiektywna, a nie rzeczywista wartość. Natomiast opozycyjne stanowisko kładzie nacisk na to, aby w umowie uznanej za wzajemną świadczenie jednej ze stron było odpowiednikiem świadczenia drugiej z nich, bez względu na obiektywną czy subiektywną ekwiwalentność. Ponadto o wzajemnym charakterze konkretnej umowy decyduje jej normatywna regulacja, lecz według innego jeszcze – mniej rozpowszechnionego – poglądu strony mogą w ramach autonomii woli nadać charakter wzajemny takiej umowie, której ustawowa konstrukcja nie świadczy o tej cesze.
Część doktryny prawniczej nie uznaje umowy kredytu za umowę wzajemną z tego względu, iż świadczenia przekazywane sobie przez strony są rodzajowo tożsame. Inny nurt przyjmuje, że umowa kredytu jest umową wzajemną, gdyż wzajemnym świadczeniem, jakie uzyskuje kredytodawca, jest wynagrodzenie za udostępnienie kredytobiorcy na czas określony sumy pieniężnej, a wynagrodzenie to przyjmuje postać prowizji i odsetek. W ten sposób dochodzi do powiązania (sprzężenia) świadczeń obu stron tego typu umowy.
Jeśli chodzi o stanowisko judykatury, to w wyroku z 28.06.2002 r., w odniesieniu do umowy pożyczki odpłatnej, Sąd Najwyższy uznał, że tego rodzaju umowa nie jest umową wzajemną. Natomiast za wzajemnym charakterem umowy kredytu Sąd Najwyższy opowiedział się w wyrokach z 7.04.2011 r. (IV CSK 422/10) i z 7.03.2017 r. (II CSK 281/17). W wyroku z 25.08.2016 r. (V CSK 705/15) Sąd Najwyższy stwierdził, że o wzajemnym charakterze umowy przesądza decyzja stron o sprzężeniu świadczeń w ten sposób, że świadczenie jednej z nich zostaje uzależnione od świadczenia drugiej z nich.
W uzasadnieniu uchwały z 16.02.2021 r. (III CZP 11/20), OSNC 2021, nr 6, poz. 40 oraz uchwały (7) z 7.05.2021 r. (III CZP 6/21), OSNC 2021, nr 9, poz. 56, Sąd Najwyższy, nie zajmując się kwestią, czy umowa kredytu jest umową wzajemną, stwierdził, że – w razie uznania umowy kredytu za nieważną w związku z abuzywnymi postanowieniami, kt (...)