Tokeny będące e-pieniądzem jako nowa forma pieniądza elektronicznego

Monitor Prawa Bankowego 2024/10 Październik

Tokeny będące e-pieniądzem to rodzaj kryptoaktywów, którym przepisy rozporządzenia w sprawie rynków kryptoaktywów przyznają charakter pieniądza elektronicznego. Nowe regulacje mogą jednak rodzić wiele wątpliwości praktycznych. Niektóre z tych wątpliwości będą przedmiotem analizy w ramach niniejszego artykułu.

Marcin Michna

Rozporządzenie w sprawie rynków kryptoaktywów[1] stanowi pierwszą regulację mającą na celu stworzenie kompleksowych ram dla funkcjonowania rynków kryptoaktywów. Z jednej strony MiCAR reguluje działanie instytucji pośredniczących w obrocie kryptoaktywami (tzw. CASP-ów), z drugiej natomiast reguluje zasady emisji, oferty publicznej oraz obrotu kryptoaktywami, różnicując wymogi w zależności od klasyfikacji danego kryptoaktywa do jednej z trzech kategorii:

- tokenów będących e-pieniądzem,

- tokenów powiązanych z aktywami,

- kryptoaktywów innych niż tokeny będące e-pieniądzem lub tokenami powiązanymi z aktywami. 

Celem niniejszego artykułu jest przybliżenie problemów, jakie pojawiają się na gruncie regulacji dotyczących jednej z wyżej wymienionych kategorii kryptoaktywów – tokenów będących e-pieniądzem. Jest to szczególnie ciekawa kategoria, ponieważ prawodawca unijny nadaje tego rodzaju kryptoaktywom status pieniądza elektronicznego, co aktualizuje pytanie o wzajemny stosunek rozporządzenia w sprawie rynków kryptoaktywów oraz dyrektywy 2009/110/WE regulującej funkcjonowanie pieniądza elektronicznego[2], która w Polsce została implementowana w ramach ustawy o usługach płatniczych[3]. Natura tokenów będących e-pieniądzem rodzi kilka praktycznych problemów, dotyczących m.in. sposobu ich powiązania z walutą bazową, dopuszczalnego zakresu obrotu czy obowiązków emitentów na gruncie przepisów ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu[4]. Kwestie te będą przedmiotem rozważań w dalszej części artykułu. Zanim jednak podjęta zostanie analiza wskazanych powyżej szczegółowych zagadnień, konieczne jest krótkie przybliżenie instytucji prawnej pieniądza elektronicznego oraz bliższe przyjrzenie się definicji tokenów będących e-pieniądzem.

Pieniądz elektroniczny jako instytucja prawna

Pieniądz elektroniczny jest powszechnie uważany w doktrynie, obok pieniądza bankowego, za jedną z postaci pieniądza bezgotówkowego[5]. Podobnie jak pieniądz bankowy, pieniądz elektroniczny nie posiada cechy przymusowego umarzania zobowiązań pieniężnych, którą to posiadają jedynie znaki pieniężne[6]. Brak przymusowej mocy umarzania zobowiązań pieniężnych przez pieniądz bezgotówkowy oznacza, że zapłata tym rodzajem pieniądza każdorazowo wymaga zgody odbiorcy płatności[7].

Zgodnie z definicją legalną, pieniądz elektroniczny stanowi „wartość pieniężną przechowywaną elektronicznie, w tym magnetycznie, wydawaną, z obowiązkiem jej wykupu, w celu dokonywania transakcji płatniczych, akceptowaną przez podmioty inne niż wyłącznie wydawca pieniądza elektronicznego” (art. 2 pkt 21 u.u.p.). W doktrynie przyjmuje się, że pieniądz elektroniczny stanowi w istocie wierzytelność (a ściślej: swoisty znak legitymacyjny takiej wierzytelności) wobec wydawcy o zamianę posiadanych jednostek na środki pieniężne[8]

Na gruncie wyżej przedstawionej definicji Komisja Nadzoru Finansowego wydała w 2015 r. stanowisko, w którym scharakteryzowała cechy pieniądza elektronicznego przeciwstawiając go pieniądzowi bankowemu[9]. W przywołanym dokumencie KNF dokonał wykładni definicji pieniądza elektronicznego, wskazując między innymi, że „operowanie pieniądzem elektronicznym (…) odbywać się może tylko w zamkniętym systemie, w skład którego wchodzą wydawca pieniądza elektronicznego i użytkownicy (płatnicy i akceptanci), tj. podmioty, którym wydawca wydał pieniądz elektroniczny lub które posiadają wolę akceptacji pieniądza elektronicznego (…) co nie jest możliwe bez nawiązania z wydawcą stosunku prawnego”[10]. Konsekwentnie KNF stwierdził, że „nie jest możliwe, aby podmiot niebędący akceptantem pieniądza elektronicznego wydawanego przez danego wydawcę mógł wejść w posiadanie wartości pieniężnych wyrażających ten pieniądz na skutek dokonywanej pieniądzem elektronicznym płatności”[11]. Zaprezentowana przez KNF teza o zamkniętym kręgu podmiotów mogących uczestniczyć w obrocie pieniądzem elektronicznym wydaje się dyskusyjna, w szczególności w kontekście wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 22.02.2024 r., w sprawie C‑661/22[12]. Analiza tego zagadnienia pozostaje jednak poza zakresem niniejszego opracowania.

Kreacji jednostek pieniądza elektronicznego dokonuje wydawca (emitent) pieniądza elektronicznego poprzez jego wydanie (art. 59j u.u.p.). Wydanie pieniądza elektronicznego każdorazowo następuje na podstawie umowy określającej również zasady późniejszego wykupu (art. 59k ust. 1 u.u.p.). Wydając pieniądz elektroniczny emitent przyjmuje w zamian sumę pieniężną, która powinna odpowiadać wartości nominalnej wydanego pieniądza. Innymi słowy, suma pieniężna, na którą opiewa wydany pieniądz elektroniczny, powinna być równa sumie pieniężnej otrzymanej przez wydawcę w zamian za jego wydanie[13].

Czynnością przeciwstawną do wydania pieniądza elektronicznego jest jego wykup, który prowadzi do umorzenia jednostek pieniąd (...)