Bezskuteczność spłaty niewymagalnej wierzytelności zabezpieczonej rzeczowo na przedpolu upadłości

Monitor Prawa Bankowego 2025/07-08 Lipiec/Sierpień
Jak cytować

R. Adamus, Bezskuteczność spłaty niewymagalnej wierzytelności zabezpieczonej rzeczowo na przedpolu upadłości, Monitor Prawa Bankowego 2025, nr 7-8, s. 97-105.

Niniejsze opracowanie odwołuje się do art. 127 ust. 3 p.u.[1]. W art. 304-309 p.r.[2], które odnoszą się do bezskuteczności czynności dłużnika przed otwarciem postępowania restrukturyzacyjnego, nie zawarto odpowiednika tej regulacji. W art. 127 ust. 3 p.u. chodzi o sytuację, gdy bank przyjmuje od dłużnika wcześniejszą płatność (w tym dokonaną na mocy porozumienia stron przyspieszającego termin płatności względem terminu pierwotnego), której dokonanie może w przyszłości zostać uznane z mocy samego prawa za bezskuteczne względem masy upadłości[3]. W takiej sytuacji przyspieszenie zaspokojenia nie jest sukcesem banku, gdyż syndyk zażąda od niego zwrotu do masy upadłości równowartości wcześniejszej spłaty, a zabezpieczenia rzeczowe ustanowione na rzecz banku ulegną bezpowrotnej utracie (jeżeli w wyniku przedterminowej spłaty doszło do wygaśnięcia całego zobowiązania). Bank będzie mógł jedynie zgłosić syndykowi swoją – już niezabezpieczoną – wierzytelność.

Rafał Adamus

Na przedpolu upadłości dłużnika korzystniejszym scenariuszem dla banku jest odmówienie przyjęcia wcześniejszej spłaty długu, w tym odmowa zmiany (aneksowania) umowy kredytowej, aby skorzystać w przyszłym postępowaniu upadłościowym z zabezpieczenia rzeczowego. W niektórych sytuacjach (m.in. kredyt konsumencki) bank nie może jednak odmówić odbioru wcześniejszej spłaty.

Niewymagalność zobowiązania

Kluczową przesłanką stosowania art. 127 ust. 3 p.u. jest „zapłata długu niewymagalnego” dokonana na rzecz banku przez przyszłego upadłego w ciągu sześciu miesięcy „przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości” (tzw. okres ochronny)[4]. W art. 131a p.u. przedłużono go o – w zasadzie nieidentyfikowalny ex ante – okres[5].

Zobowiązania dłużnika wobec banku mogą wynikać z różnych tytułów prawnych, w tym kredytu bankowego, kredytu konsumenckiego, pożyczki bankowej, odpłatnego zlecenia udzielenia gwarancji bankowej albo poręczenia, regresu w razie wykonania gwarancji bankowej czy poręczenia, pokrycia kosztów akredytywy. Z istoty rzeczy zobowiązania kredytowe ulegają spłacie zgodnie z ustalonymi wcześniej zasadami. Spłata może być jednorazowa albo następować według wcześniej ustalonego planu ratalnego. Plan taki może uwzględniać okres karencji w spłacie. Zgodnie z art. 69 ust. 2 pkt 4 p.b.[6] zasady i termin spłaty kredytu są niezbędnymi elementami umowy kredytowej. Ponadto w myśl art. 13 ust. 1 pkt 8 u.k.k.[7] kredytodawca lub pośrednik kredytowy – przed zawarciem umowy o kredyt konsumencki – jest zobowiązany podać konsumentowi, na trwałym nośniku, w czasie umożliwiającym zapoznanie się z nimi, informacje dotyczące m.in. zasad i terminów spłaty kredytu. Stanowią one niezbędne elementy treści tej umowy (art. 30 ust. 1 pkt 8 u.k.k.). Gdy umowę zawarto na czas określony, przez cały okres jej obowiązywania konsument ma prawo do otrzymania, na wniosek, w każdym czasie bezpłatnie harmonogramu spłaty (art. 37 ust. 1 u.k.k.). Zgodnie z art. 45 ust. 3 u.k.k., jeżeli umowa o kredyt konsumencki nie przewiduje terminu spłaty, konsument zwraca kredyt w terminach ustawowych.

W zasadzie w praktyce bankowej nie zdarzają się zastrzeżenia, że spełnienie świadczenia wobec banku będzie następowało częściami bez jednoczesnego ustalenia wielkości poszczególnych świadczeń albo ich terminów. Gdyby taki przypadek wystąpił, bank jako wierzyciel może – w drodze jednostronnego oświadczenia złożonego dłużnikowi – określić zarówno wielkość poszczególnych świadczeń częściowych, jak i termin (...)